Dzień 0. - Oviedo
Witajcie!
Pierwszy dzień w Hiszpanii już za nami! Ok godziny 13 dotarliśmy do Oviedo. Zgodnie z planem zwiedziliśmy to urocze miasteczko - w planach był deptak, katedra San Salvador i pomnik Woodego Allena. Udało nam się zobaczyć nieco więcej:
Pomnik pięknej niewiasty z gołębiami
Udaliśmy się na hiszpańską grande americano z ciachem (tak tak - szaleństwo! Pozwoliliśmy sobie tak na "dobry start" :)
Pomnik Woodego Allena - przypadkiem odnaleziony podczas delektowania się smakiem americano
Cała starówka Oviedo jest urokliwa
Odnaleźliśmy albergue, nocleg po 6 euro ale bez szału jeśli chodzi o czystość :(
Zdążyliśmy jeszcze na Mszę w Katedrze
Należy pamiętać, że na terenie Asturii muszla odwrotną stroną wskazuję drogę niż w Galicji.
A po Mszy.... :) jedno z pyszniejszych piw w moim życiu! Lokalny browar, idealna piana, świetny smak, super klimat miejsca i oczywiście osób!!!
W albergue przed snem dwie partyjki w makao i dobrej nocy!
Pierwszy dzień w Hiszpanii już za nami! Ok godziny 13 dotarliśmy do Oviedo. Zgodnie z planem zwiedziliśmy to urocze miasteczko - w planach był deptak, katedra San Salvador i pomnik Woodego Allena. Udało nam się zobaczyć nieco więcej:
Pomnik pięknej niewiasty z gołębiami
Udaliśmy się na hiszpańską grande americano z ciachem (tak tak - szaleństwo! Pozwoliliśmy sobie tak na "dobry start" :)
Pomnik Woodego Allena - przypadkiem odnaleziony podczas delektowania się smakiem americano
Cała starówka Oviedo jest urokliwa
Odnaleźliśmy albergue, nocleg po 6 euro ale bez szału jeśli chodzi o czystość :(
Zdążyliśmy jeszcze na Mszę w Katedrze
Należy pamiętać, że na terenie Asturii muszla odwrotną stroną wskazuję drogę niż w Galicji.
A po Mszy.... :) jedno z pyszniejszych piw w moim życiu! Lokalny browar, idealna piana, świetny smak, super klimat miejsca i oczywiście osób!!!
W albergue przed snem dwie partyjki w makao i dobrej nocy!









Komentarze
Prześlij komentarz