Dzień 10. - Lugo - Fereirra

Dzień 10. - Lugo - Fereirra

Witajcie!
Od dawien wyczekiwany dzień, na pełnym luzie, pobudka po godzinie 7, bez żadnego pośpiechu grande americano i croissant w pobliskiej kawiarence, po 9 wyszliśmy z Lugo.
Droga była lekka i przyjemna, ostatnie kilometry pokonujemy prawie w podskokach, noo tak do 20km, później stopy stają się coraz cięższe, ale i tak Camino jest piękne!

Dziś śpimy w prywatnym albergue zrobionym z kurnika :) to chyba najpiękniejsze albergue jakie widziały nasze oczy, mamy łazienke w pokoju, wszytko dostosowane dla niepełnosprawnych, ogromny salon, czeka nas jeszcze wspólna kolacja z innymi pielgrzymami :)

Teraz odpoczywamy i pozdrawiamy!









Komentarze

Popularne posty